Niedawno skończyłem liceum, zdałem egzaminy na studia i rozpoczęły się najdłuższe wakacje w moim życiu. Ponad cztery miesiące wolnego czasu to naprawdę sporo i trzeba go jakoś zagospodarować. Pomyślałem, że czerwiec i wrzesień poświęcę na odpoczynek, a lipiec i sierpień to będzie czas pracy i zarabiania pieniędzy. W poprzednie wakacje już trochę pracowałem i udało mi się odłożyć całkiem sporo pieniędzy na zimowy wyjazd. Teraz mam dużo więcej wolnego w wakacje, więc będę mógł więcej pracować, a przy okazji więcej zarobić. Rok temu pracowałem na budowie i całkiem dobrze wspominam ten czas, więc teraz swoje pierwsze kroki także skierowałem do branży budowlanej. Mojego kolegi ojciec ma firmę z tej branży, która przede wszystkim świadczy usługi budowlane i już pod koniec zajęć szkolnych proponował mi, że jakbym chciał trochę w wakacje zarobić, to mogę się zgłosić do firmy jego taty. Skorzystałem więc z okazji i poszedłem na spotkanie do tej firmy. Już na drzwiach wejściowych do siedziby firmy zobaczyłem ogłoszenia: „przyjmiemy do pracy bez doświadczenia wykopy Warszawa i okolice”. W czasie rozmowy z tatą Marcina okazało się, że mógłbym właśnie zajmować się czymś takim, czyli robić wykopy pod nowe budowy, przede wszystkim przygotowywanie działek budowlanych do budowy nowych domów. Powiedziałem mu, że w zeszłym roku już pracowałem w budowlance i nie boję się ciężkiej pracy. Potem porozmawialiśmy o pieniądzach, okazało się bardzo dobrze płacili, więc nie zastanawiałem się długo tylko zgodziłem się na ustalone warunki. Praca miała być w standardowym wymiarze godzin, to znaczy pięć dni w tygodniu po osiem godzin dziennie. Po raz pierwszy do nowej pracy miałem zgłosić się pierwszego lipca, a do tego czasu miałem czas wolny i zamierzałem go jak najlepiej wykorzystać odpoczywając i korzystając z uroków długich wakacji. Policzyłem sobie, że gdybym faktycznie przepracował te dwa miesiące przy wykopach, to zarobiłbym całkiem niezłą sumkę, która wystarczyłaby mi na wydatki kolejnych miesięcy.
Wakacyjna praca przy wykopach
2010 -
02.26
Fajne informacje, czytałam ostatnio coś podobnego na wykopy